Jan Kanty Lipski

Abp. Vigano: Opozycja Jego Królewskiej Mości

Poniżej przedstawiamy opinię abp. Vigano na temat poglądów konserwatywnych hierarchów, które sami omówiliśmy już tutaj.
Naszym zdaniem FSSPX biskupów święcić może, chociaż nie musi, gdyż niczego to w ich statusie kanonicznym nie zmieni.
1. FSSPX nadal pozostanie kanonicznie nieregularna.
2. Święcenia biskupów nie spowodują automatycznie ekskomuniki wyświęcających i wyświęconych, gdyż od śmierci Benedykta XVI nie mamy żadnego papieża.
3. Tam, gdzie brak papieża możliwość schizmy nie zachodzi.
Do uczęszczania do FSSPX nie zachęcamy, bo to niestety nie jest żadne bezpieczne miejsce. Ani moralnie, ani dogmatycznie, ani duchowo.

[...]
Czytaj dalej pod: Abp. Vigano: Sprzeciw Jego Królewskiej Mości - …

267
Jan Kanty Lipski

Guéranger, Historia postu (7 z). Post i rozejm Boży.

Nikogo, kto faktycznie po starokatolicku pości (jeden bezmięsny, a najlepiej również beznabiałowy posiłek dziennie po 15.00), zakaz polowania lub prowadzenia wojny w okresie Wielkiego Postu nie dziwi.
Człowiek naprawdę nie ma siły się ruszać, a co dopiero uprawiać tak intensywny sport jak polowanie lub prowadzić działania wojenne.
[...]
Autor nigdy nie słyszał naprawdę dobrego argumentu za postem. A sam podałby następujący:
"Jeśli będziesz faktycznie pościł przez 40 dni (bez mięsa, najlepiej bez nabiału) osiągniesz inny stan świadomości umożliwiający odkrycie nowych tajemnic duchowych".

Czytaj dalej pod: Guéranger, Historia postu (7 z). Post i rozejm …

228
Jan Kanty Lipski

Kard. Brandmüller lub po to ich trzymają

[....]
Na pytanie, co robią kardynałowie w Kościele odpowiedzieć trzeba: "Nic", a na kolejne pytanie, jacy są: "Są ważni". Niejeden katolik zastanawiał się, dlaczego ich jeszcze trzymają, nie ekskomunikują, dlaczego nie doświadczają żadnych sankcji? [...]
Odpowiedź jest prosta. Ponieważ są potrzebni. Ponieważ ubrani w szaty konserwatyzmu i prawowierności mogą mącić, mataczyć i upominać ludzi odziani w sutanny autorytetów moralnych.
Być może faktycznie są jeszcze ludzie, dla których Brandmüller jest autorytetem.
Wtoczenie takiego Brandmüllera na polę rzekomej "liturgicznej bitwy" przypomina wtoczenie kolubryny w Potopie Sienkiewicza. Już sam jej widok budzi postrach.
[...]
Czytaj dalej pod: Kard. Brandmüller lub po to ich trzymają - …

474
Jan Kanty Lipski

Św. Piotr Damiani - patronem naszych czasów

Ilekroć autorowi jest ciężko myśli o św. Piotrze Damianim (1007-1072), który:
- został porzucony przez matkę i skazany na śmierć głodową,
- był maltretowany przez brata,
- wstąpił do zakonu pełnego sodomitów,
- został wypędzony z Rzymu przez antypapieża,
- nawigował wśród sporów kościelnych i politycznych wzdychając do modlitwy i samotności.
Św. Piotr jest Doktorem Kościoła, autorem słynnej Liber Gomorrhianus oraz De Institutione monialis. Miał ciężkie życie w każdym stanie: świeckim, mniszym i kardynalskim.
[...]
Czytaj dalej pod: Św. Piotr Damiani - patronem naszych czasów - …

277
Jan Kanty Lipski

O wstrzemięźliwości seksualnej podczas Wielkiego Postu

[...]
Główne zastrzeżenie do artykułu Plese dotyczy zrównania Naturalnej Metody Planowania Rodziny (NFP), to jest współżycia w okresie niepłodnym ze wstrzemięźliwością praktykowaną seksualną podczas Wielkiego Postu.
W odróżnieniu od NFP małżonkowie katoliccy nie patrzyli kiedyś w okresie postu nerwowo na termometru licząc nerwowo w te i we wte, czy można współżyć czy też nie można. Wiedzieli bowiem, że przez kolejne sześć tygodni nie można.
Jak autor sam doświadcza stosując post alkoholowy względnie bezalkoholowy dużo łatwiej powstrzymywać się od czegoś przez określony okres czasu, niż robić to od czasu do czasu bez z góry wyznaczonych ram.
Przez Wielki Post można spać w drugiej sypialni lub na kanapie, skoro nastąpił post. Natomiast zachowanie tego typu na co dzień będzie traktowane jako wyzwanie rzucone małżeńskiej wspólnocie łoża.
[...]
Czytaj dalej pod: O wstrzemięźliwości seksualnej podczas Wielkiego …

1593
IS 2201

Taka wstrzemięźliwość w tym szczególnym czasie byłaby wskazana.

Jan Kanty Lipski

Sobotni brewiarz i ofiary z dzieci

Lektura brewiarza zmienia nasz światopogląd, zwłaszcza wtedy, gdy założymy, że opisywane w Piśmie Świętym wydarzenia są realne.
I tak w jedenastym z kolei psalmie 105, czytamy dokładnie o tym samym, o czym mówią nam akta Epsteina:
105:37
I ofiarowali syny swoje, * i córki swoje czartom [demonom].
105:38
I wylewali krew niewinną: * krew synów swoich, i córek swoich, które ofiarowali rycinom [posągom] Chananejskim.
[...]
Czytaj dalej pod: Sobotni brewiarz i ofiary z dzieci - Tradycja i …

353
Jan Kanty Lipski

Potop i akta Epsteina

3,5 miliona akt Epsteina zostało ujawnionych i drugie tyle czeka na swoją publikację.
[...]
Ludzkość stała się do tego stopnia zła, że Pan Bóg postanowił ją wytracić, pomijając jednego sprawiedliwego.
A co robili?
Przypuszczalnie to samo, co Epstein i jego kręgi, chociaż być może - z braku środków technicznych - w mniejszym wymiarze.
[...]
Czytaj dalej: Potop i akta Epsteina - Tradycja i Wiara

793
Jan Kanty Lipski

O Lourdes raz jeszcze lub dogmat rozlewający się po świecie

Rozważając dzisiejsze święto Objawienia MB w Lourdes (1858) piszący te słowa pomyślał, że uzdrawiające wody źródła w Lourdes są widzialnym znakiem łaski wylewającej się po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu (1854).
Skąd ten pomysł?
Stąd, że innym dogmatom maryjnym żadne objawienia nie towarzyszyły.
[...]
Czytaj dalej pod: O Lourdes raz jeszcze lub dogmat rozlewający się …

273
Jan Kanty Lipski

Poglądy eucharystyczne kardynała Müllera (5 z 6). Czy naprawdę Rzeczywista Obecność? (ii) Realiter.

[...]
Zatem eucharystyczny Chrystus jest pod każdym względem tym samym Chrystusem, jak ten, który cierpiał i zasiada po prawicy Ojca. Chrystus eucharystyczny jest tożsamy numerycznie z historycznym Chrystusem przebywającym jako człowiek w niebie.
[...]
Zanim zagłębimy się pozytywnie w treści dogmatu o realnej obecności Chrystusa w Eucharystii przedstawimy naukę Müllera na ten temat.
[...]
Kard. Müller zaprzecza w powyższym cytacie rzeczywistej (realiter) obecności Chrystusa w Eucharystii i popełnia w herezję (sententia haeretica) w ścisłym tego słowa znaczeniu.
[...]
Przypomnijmy naszą drugą tabelę z tego wpisu:
[....]
O ile w dogmacie Kościoła pomiędzy eucharystycznym i historycznym Chrystusem zachodzi tożsamość numeryczna, to, zdaniem Müllera, taka tożsamość nie zachodzi, podobnie jak tożsamość jakościowa.
Müller mówi o „obecności w znaku chleba i wina” (im Zeichen des Mediums von Brot und Wein), znaku wynikającym z ludzkiej i zmysłowej formy komunikacji.
[...]
Czytaj dalej …Mehr

1251K
baran katolicki

Artur grzegorz osiecki Coś ci nie pasuje do twojej wizji Kościoła Katolickiego? Najpierw trzeba rzeczowo poznać aby mieć prawo krytykować.

Artur grzegorz osiecki

Czy Bog chcial takiego kościoła ????

Jan Kanty Lipski

Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater Populi Fidelis (8 z 10).

Skoro Matka Boska jest "łaski pełna", to oczywistym jest, iż to właśnie ona w dystrybucji łaski pośredniczy. Zarówno w kategoriach przyczynowości instrumentalnej jak i wtórnej. Przed tym określeniem broni się Dykasteria ds Wiary rękami i nogami, wbrew całej Tradycji.
Mater Populi Fidelis jest dowodem swoistego posoborowego "subordynacjonizmu maryjnego", rozpoczętego już w Lumen Gentium (52-69). Zdaniem ostatniego Soboru Maryja nie zasłużyła na własny dokument, ale została włączona do Konstytucji o Kościele jak prima inter pares - "pierwsza wśród równych". Nie jest to herezją, ale nowym ustawieniem zwrotnicy, co po blisko 60 latach zaowocowało Mater Populi Fidelis.
[...]
Czytać dalej pod: Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater …

392
Jan Kanty Lipski

Ratzinger: "Sobór Trydencki ... obraża nasze ekumeniczne uszy".

Autor czytając ostatni wpis Byrne zastanawia się:
Czy ktokolwiek w Watykanie czytał dzieła Ratzingera zanim wybrano go na Prefekta Kongregacji ds Wiary, a następnie na papieża?
Jednak pytanie to należałoby postawić inaczej:
Czy ktokolwiek w Watykanie traktował dogmaty katolickie na tyle poważnie, by się poglądami Ratzingera nie gorszyć?
[...]
Czytaj dalej pod: Ratzinger: "Sobór Trydencki ... obraża nasze …

746
Jan Kanty Lipski

"Stul pysk" lub "a neonom wolno ..."

Zip it!
Amerykańscy, tradycjonalistyczni katoliccy influencerzy, tacy jak Michael Matt z The Remnant lub Dr. Taylor Marshall, swoje podejście do Leona XIV streszczają poleceniem:
Zip it - Zamknij się!
Zipper to "suwak", więc zip it - przetłumaczyć można jako "buzia na kłódkę", "stul pysk", "morda w kubeł", "suwak na gębę" w zależności od poziomu kultury językowej, agresji nakazującego lub nastroju dnia.
W sumie można zamknąć komuś usta grzecznie lub niegrzecznie, ale już sam fakt, że się to robi, jest naganny.
Jeśli mówić trzeba, bo wymaga tego sytuacja, polecenie zachowania ciszy jest destrukcyjne - obojętnie jak wyrażone.
[...]
Czytaj dalej pod: "Stul pysk" lub "a neonom wolno ..." - Tradycja …

829
Jan Kanty Lipski

Nasza odpowiedź na list kard. Roche'a

Zmarły ks. Józef Tischner porównał kiedyś dialog władzy komunistycznej ze społeczeństwem do dialogu kija z d ..... I to porównanie nasuwa się piszącemu te słowa po lekturze listu kard. Roche'a, wręczonego innym kardynałom podczas ostatniego konsystorza.
Taka jest najwidoczniej "przewodnia linia partii", która długo się nie zmieni. List wyciekł, żaden kardynał się krytycznie na temat listu Roche'a nie odezwał, włączając w to Burke'a. Sprawę - jak zwykle - od 2013 roku pozostawiono blogerom, więc trzeba się odezwać.
List kardynała Roche'a ukazuje nie tylko to, że prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego nie zna historii liturgii, ale również to, że 90% swoich cytatów z Magisterium opiera na posoborowym, a w sumie bergogliańskim Magisterium.
[...]
Czytaj dalej: Nasza odpowiedź na list kard. Roche'a - Tradycja …

1693
Andrzej Bogusław Ryfa

Dodam dla jeszcze mocniejszego uwypuklenia deformacji tam tkwiących:
Ekscelencja tak "dyplomatycznie" a ja nie muszę, więc:
1.Synodalność-to nie rozmywanie to plucie na Prawdę gremialnie, dzięki czemu nikt nie odpowiada za nic, jak za komuny i tuskoidów na kaczych nogach!
2. Kluby dyskusyjne zaczęły się od likwidacji Kongregacji i właśnie zastąpienie ich
klubem prywatnych opinii o wszystkim i niczym, bez żadnej władzy sprawczej, za to jak wydmuszka Prymasa RP, ma prawo łajać każdego kto źle zapyta!
3. Liturgia jest Źródłem Wszelkich Łask, a nie obowiązkiem, to maszyna wyłączona z kontaktu!.
4. Oczywiście, że tzw ordynariaty to: marchewka i łańcuch, kij i narzędzie terroru przeciw każdemu Katolikowi!
5. Oczywiście, ale nie ma prawa: łgać, manipulować, indoktrynować, etc. - ma Bronić Prawdy złożonej w Depozycie Wiary!
6. Kobieta ma: milczeć na zgromadzeniu i słuchać Męża lub Starszego, każde wtargnięcie do Prezbiterium to PROFANACJA!.
7. Każdy Katolik musi wierzyć w Święty Urząd …Mehr

Jan Kanty Lipski

Poglądy eucharystyczne kardynała Müllera (1 z 2). Cenzury lub czy to już "herezja"?

Jak wiadomo jabłko nie pada daleko od jabłoni, a uczeń powtarza, a niekiedy pogłębia, poglądy swojego mistrza. Tak rzecz ma się z poglądami eucharystycznymi Ratzingera, które przeszły na Müllera, który je jeszcze bardziej zaciemnił i rozwodnił.
[...]
Kiedyś uważano:
- Po co kręcić, skoro można jasno?
Od Soboru mówi się:
- Po co jasno, skoro można kręcić?
[...]
Czytaj dalej pod: Poglądy eucharystyczne kardynała Müllera (1 z …

1574
Walczyć o prawdę

SW to odstępstwo religijne, promocja wielobóstwa i sodomii, tylko odszczepieńcy to akceptują.

Jan Kanty Lipski

Intencja podczas udzielania sakramentów (1 z 6). Kwestia intencji.

W trakcie przygotowania jutrzejszego wpisu Byrne na temat poglądów eucharystycznych Ratzingera oraz własnego wpisu na temat poglądów eucharystycznych Müllera - ucznia Ratzingera - autor zastanawia się na serio, czy ktoś mający tak pokrętne, mało katolickie lub wręcz niekatolickie poglądy na temat tego, czym Przeistoczenie (transsubstancjacja) jest i jak do skutku dochodzi, może w ogóle sprawować ważny sakrament?
FSSPX twierdzi, że faktycznie tak jest, gdyż:

(1) sama Msza Novus Ordo nie stanowi ramy gwarantującej katolickie poglądy na temat formy sakramentu Eucharystii,
(2) księża, dzięki posoborowej teologii, mają tak dziwne poglądy na Przeistoczenie i Realną Obecność, że nie mogą mieć intencji czynienia tego, co czyni w tym sakramencie Kościół (intentio faciendi quod facit Ecclesia).
Autor się z tym zarzutami zgadza, uważa jednak, że [...]
Czytaj dalej pod: Intencja podczas udzielania sakramentów (1 z 6). …

7978
Andrzej Bogusław Ryfa

Tu nie ma gdybania,
są konkretne realne warunki do
zaistnienia Sakramentów i tak Msza Św.:
1. Osoba mająca Urząd do tego.
2. Litera - Mszał Zatwierdzony przez Piusa V.
3. Materia: wszystko co służy do Liturgii: miejsce, Ołtarz, aż po wino i hostie.
4. Intencja składającego Ofiarę i Wiernych do przyjęcia Łask.
Trzy są jednoznaczne i do sprawdzenia,
a więc tu nie ma nad czym dyskutować!!!
Co do Intencji, te zna tylko Pan Bóg, więc i tutaj
nie ma co dyskutować, bo nie mamy możliwośc ,
ani Urzędu!
by to ocenić, sprawdzić i zakwalifikować.
Więc te Trzy są dla nas jednoznacznym miernikiem,
i tylko bardzo zła wola może:
zobaczyć ich obecność w NOVUSIE!!!

Jan Kanty Lipski

@Walczyć o prawdę Tak, to prawda, ale tutaj chodzi o to, czy sakrament z braku intencji w ogóle dochodzi do skutku.

Jan Kanty Lipski

Wystąpienie kardynała Zena na ostatnim konsystorzu

W Kościele dzieje się tak mało dobrego, że człowiek cieszy się z każdej odrobiny homeopatycznych śladów katolicyzmu. Dokładnie tym jest ostatnie, "odważne" wystąpienie kardynała Zena - 93-letniego, emerytowanego biskupa Hongkongu, który niedługo stanie przed swoim Stwórcą. Kardynał krytykuje "drogę synodalną" zarzucając Watykanowi manipulację. [...]
Czytaj dalej: Wystąpienie kardynała Zena na ostatnim …

520
Jan Kanty Lipski

Ratzingera poglądy na Eucharystię

Autor przypuszcza, że jeśli za naszych czasów nie nastąpi jeszcze koniec świata i powtórne przyjście Chrystusa, Kościół odzyska dawną świetność, wówczas całe zastępy przyszłych teologów badających przyczyny i skutki Vat. II skupią się na Józefie Ratzingerze jako na najbardziej szkodliwym teologu XX i początku XXI wieku.
Dlaczego?
Ponieważ to właśnie on miał największą siłę rażenia poprzez:
1. swoją teologię,
2. swoją rolę na Soborze,
3. swoją funkcję Prefekta Kongregacji ds. Wiary,
4. swoje papiestwo wprowadzające nieistniejący urząd papieża emeryta.
Szczególnie naiwne jest przekonanie, [...] że Ratziger jako “pancerny kardynał” bronił ortodoksji Kościoła. Ratzinger interpretował katolicyzm jako jego własne poglądy i za ortodoksyjne uznawał to, co sam twierdził. [...]
Czytaj dalej pod: Ratzingera poglądy na Eucharystię - Tradycja i …

702
Jan Kanty Lipski

Ressourcement uniwersalnym wytrychem

Zacznijmy streszczenie poniższego wpisu od quasi katechizmowych pytań i odpowiedzi:
Pytanie: Czym jest ressourcement?
Odpowiedź: Powrotem do źródeł.
Pytanie: Jakich źródeł?
Odpowiedź: Biblii i Ojców Kościoła.
Pytanie: A kto decyduje o tym, co się w tych źródłach znajduje?
Odpowiedź: Ja.
[...]
Ressourcement to zresetowanie wszystkiego do zera, co powstało między 850 a 1950 rokiem, gdyż pomysły te, obecne w Nouvelle théologie pojawiły się już przed Vat. II. [...]
Z czasem zaniechano wszelkiego, nawet pozornego odniesienia do Tradycji lub źródeł. Z ressourcement (powrót do źródeł) moderniści do dessourcement (wykorzenienia, odcięcia się od źródeł).
[...]
Zauważmy, że Ratzinger wprowadzając urząd papieża emeryta (papa emeritus) nie powoływał się ani na Biblię, ani na Ojców, ani na żadną tradycję teologiczną, a jedynie na własne widzimisię.
[...]
Czytaj dalej pod: Ressourcement uniwersalnym wytrychem - Tradycja …

899
Jan Kanty Lipski

Św. Tomasz Beckett - "Nie dam, bo moje!"

Czytając dzisiejszą Ewangelię o Dobrym Pasterzu (J 10,11-16) na święto św. Tomasza Becketta piszący te słowa uświadomił sobie, że pasterz owiec wilkowi nie daje, z paszczy wilka owce wyrywa, ponieważ owce są jego kapitałem.
Właściciel stada owiec ma każdą owcę odliczoną, gdyż każda z nich jest jego majątkiem. Załóżmy, że jedna owca dobrej jakości jest warta 150 EUR. Ponieważ wilki zwykle nie porywają jednej, to cztery stracone zwierzęta dają już - powiedzmy - 600,00 EUR. Autor by się każde 150 EUR z wilkiem, także z takim na dwóch nogach, szarpał, nie mówiąc już o 600,00 EUR. Wtedy szarpałby się bardziej.
[...]
Czytaj dalej pod: Św. Tomasz Beckett - "Nie dam, bo moje!" - …

433
Jan Kanty Lipski

Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater Populi Fidelis (3 z 10).

Czytając poniższe fragmenty, raz jeszcze uświadamiamy sobie, jak absurdalnymi były założenia ostatniego Soboru. Sformułować katolicką doktrynę tak, by nie obrazić heretyków. A gdyby i to okazało się niemożliwe, sporną doktrynę po prostu pominąć. Ofiarą tego typu podejścia padł na Vat. II tytuł Współodkupicielki, gdyż w praenotanda [uwagach wstępnych do ostatniego soboru] czytamy:
"Pominięto niektóre terminy i wyrażenia używane przez papieży rzymskich, które, choć same w sobie są najprawdziwsze (in se verissima), mogą być trudne do zrozumienia dla oddzielonych braci (takich jak protestanci)."
Dzięki temu Tucho i Spółka teraz rzec mogą:
Przecież tych tytułów nie ma w najnowszym Magisterium!
[...]
Czytaj dalej pod: Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater …

360