Fatima i wielka kara ,,Wierz mi jednak, Ojcze, Bóg ukarze świat, i to w straszliwy sposób. Kara z nieba jest już bliska,, s. Łucja do ks. Fuenesa W trakcie niniejszego wykładu zajmować się będziemy wszystkimi wspomnianymi wydarzeniami, a rozpoczniemy od wywiadu, który ks. Fuentes przeprowadził z s. Łucją w klasztorze w Coimbrze 26 grudnia 1957 r. S. Łucja powiedziała wówczas: ,,Ojcze, Najświętsza Dziewica jest bardzo smutna, gdyż nikt nie przywiązuje żadnego znaczenia do Jej przesłania, ani dobrzy, ani źli. Dobrzy nadal kroczą swą drogą, nie przywiązując jednak do niego znaczenia. Źli, nie widząc kary Bożej, która właśnie na nich spada, nadal prowadzą życie w grzechu, nie przejmując się nim wcale. Wierz mi jednak Ojcze, Bóg ukarze świat i to w straszliwy sposób. Kara z nieba jest już bliska,,. Zatrzymajmy się na chwilę nad ową „karą z nieba”, straszną karą, o której mówi s. Łucja. Kara, o której wspomina, wydaje się wykraczać poza to, o czym mówiła Matka Boża podczas objawienia …Więcej
Jan Paweł II modlił się w Asyżu wraz a innymi religiami o pokój, ale zlekceważył prośbę Matki Bożej o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Poczęciu, co mogło zabezpieczyć świat od wojen.
,,Z inicjatywy papieża Jana Pawła II, do przedstawicieli wszystkich głównych religii świata, zwłaszcza do muzułmanów, wystosowane zostało zaproszenie na wielkie spotkanie modlitewne, które odbędzie się w Asyżu w duchu pierwszego takiego zgromadzenia z roku 1986. Jesteśmy głęboko poruszeni tym projektem i całkowicie go potępiamy. Ponieważ obraża ono Boga, naruszając Jego pierwsze przykazanie. Ponieważ neguje ono jedność Kościoła i jego misję zbawienia dusz. Ponieważ może wywołać u wiernych jedynie dezorientację i indyferentyzm. Ponieważ jest ono oszustwem wobec nieszczęsnych pogan i wyznawców innych religii. Problem nie leży w celu modlitw – pokoju. Modlić się o pokój, próbować go zaprowadzać i umocniać między ludami i narodami jest samo w sobie czymś dobrym. Katolicka liturgia pełna jest pięknych modlitw o pokój – odmawiamy je całym sercem. Poza tym, przez fakt, że aniołowie głosili w dzień narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa pokój ludziom dobrej woli, jest czymś zupełnie …Więcej
Inni bogowie też wysłuchują modlitw, a więc istnieją, takie jest przesłanie tego spotkania, podczas gdy katolicyzm innych bożków traktuje jako demonicznych. Spotkanie w Asyżu to przejaw synkretyzmu religijnego, łączącego wszystkie religie w jedno.
To infantylne religijnie, aby jeden Bóg objawiał się w dwóch zdecydowanie różnych postaciach, tym bardziej, że taka wersja pochodzi o teologa i katolickiego papieża, ale czy zdecydowanie katolickiego, w tym problem.
Walczyć o prawdę Karol Wojtyła /JPII/ to przecież filozof, który dobrze znał Boga Sokratesa, Boga Platona, Boga Augustyna. Karol Wojtyła stawiał na etykę kosztem metafizyki. Być może miał to po świętym Augustynie dla, którego adresatem Bożej łaski wiary była wola a nie rozum.
W odpowiedzi na kardynalskie dubia, Franciszek udzielił odpowiedzi, których pełna treść jest dostępna pod adresem: https://pch24.pl/tylko-u-nas-cala-odpowiedz-franciszka-na-dubia/. Na powyższym tłumaczeniu będziemy bazować, przeprowadzając własną analizę odpowiedzi Franciszka. Wybierzemy tylko cytaty, aby je skomentować. Franciszek odpowiada Kardynałom: Pyt 1 (f) „Magisterium nie jest nadrzędne wobec Słowa Bożego, ale prawdą jest również, że zarówno teksty Pisma Świętego, jak i świadectwa Tradycji wymagają interpretacji, która pozwoli odróżnić ich odwieczną treść od uwarunkowań kulturowych. Jest to widoczne na przykład w tekstach biblijnych (takich jak Wj 21, 20-21) oraz w niektórych interwencjach magisterialnych, które tolerowały niewolnictwo (por. Mikołaj V, Bulla Dum Diversas, 1452). Nie jest to kwestia błaha, biorąc pod uwagę jej ścisły związek z odwieczną prawdą o niezbywalnej godności osoby ludzkiej. Teksty te wymagają interpretacji. To samo odnosi się do niektórych …
Ci, którzy są za SW II i za posoborowiem, nie są prawdziwymi katolikami, choć z pozoru mogą się nimi wydawać. Można powiedzieć, że oni się podszywają pod katolików.
Kuria w Kielcach występuje w sposób niekatolicki przeciwko Konstytucji Apostolskiej Piusa V i Mszy Wszechczasów, i akceptuje zmiany po SWII, które są niezgodne z przekazem nauczania Kościoła, opartego na Tradycji dwóch tysiącleci. Jednocześnie prześladuje prawych katolików, którzy promują niezmienne nauczanie Kościoła i uczestniczą w Mszy zatwierdzonej przez Piusa V jako Msza Wszechczasów.