Jagielska nie chce już pracować w polskich szpitalach. Przez prolife!

W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” aborterka z Oleśnicy oświadczyła, że praca w polskim szpitalu już jej nie interesuje. Nie wierzy też, że ktokolwiek będzie chciał ją zatrudnić, by robiła kolejne aborcje, gdyż – jak mówi – w naszym kraju „to proliferzy dyktują warunki”. Od początku stycznia Gizela Jagielska nie pracuje już w Powiatowym Szpitalu w Oleśnicy. Nie chciał jej także szpital w Ostrzeszowie, z którym prowadziła rozmowy.
To prawda, zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by Jagielska przestała zabijać dzieci! Pikiety, akcje informacyjne i Publiczne Rożańce o Zatrzymanie Aborcji, a także produkcja filmu dokumentalnego z udziałem pracowników szpitala w Oleśnicy to działania, które – prowadzone konsekwentnie – przyniosły w końcu efekt. Oby aborterka całkiem zrezygnowała ze swej krwawej działalności w naszym kraju.
Jagielska: „Nie wiem, czy chcę pracować jako lekarz w polskim szpitalu. Obrzydło mi to”
Kontrakt Gizeli Jagielskiej w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy …More

72.4K
IS 2201

Każda kobieta, która dokonała aborcji, każdy lekarz, który jej dokonał, każdy kto namawia do aborcji powinien trafić do więzienia.

''Obrońców życia jest więcej!
Sprawa Gizeli Jagielskiej pokazuje, że w Polsce nie ma społecznego przyzwolenia na mordowanie dzieci. Środowiska proaborcyjne uparcie starają się narzucić swoją wizję rzeczywistości, w której zabijanie bezbronnych maluszków nazywa się „prawem człowieka”, a osobę, która je zabija, obrońcą kobiet. Jednak te głosy, chociaż sztucznie pompowane, są w zdecydowanej mniejszości. Nie damy się im zakrzyczeć! Równie odważnie jak w Oleśnicy, trzeba bronić życia w każdej innej polskiej miejscowości.''
********************
Jednak modlitwa czyni cuda...

Chwała Jezusowi shares this
1906
msc witt

Wyjedzie do Izraela?

To może w więzieniu ją zobaczymy? Jeśli naprawdę popełniła te zbrodnie.

Powinna trafić do więzienia za to co zrobiła! Może by ja to otrzeźwiło, i sumienie jej przywróciło.

IS 2201

Lepiej niech sobie znajdzie pracę, która nie ma nic wspólnego z ginekologią, położnictwem, czy sprawami ciąży i dzieci. Będzie bezpieczniej dla owych dzieci.

starski

ale ona powiedziała że poszła na medycynę właśnie po to żeby robić aborcje - to jest jej życiowe powołanie...