Viva Cristo Rey! Kochaj bardzo Jezusa! Przylgnij do Niego mocniej, ponad wszelkie pojęcie, całą mocą swojego serca. Obyś żył wyłącznie dla Jego świętej miłości! Aby dojść do celu, u którego Jezus na ciebie czeka, musisz umrzeć całkowicie dla siebie i nie mieć ani swojej woli, ani miłości własnej.
Nie oni są durni, to z nas robią durni. Zabawiają się nami, sprawdzają granice naszej wytrzymałości w różnych dziedzinach życia, np. na ile pozwolimy sobie w okradaniu nas, w straszeniu nas wojną, pandemią etc, w poniżaniu nas, w sprowadzaniu niebezpieczeństwa, w wmawianiu nam głupoty.... Są bezwzględni i cyniczni a składają dłonie w serduszka
Na jednej stronie tej książeczki jest więcej mądrości niż w całych tomach innych publikacji. Warto do tej pozycji wracać, polecam czytanie fragmentów na chybił trafił. Posiadam wersję drukowaną, jak dla mnie lepiej korzysta się z tradycyjnej formy druku, ale zapoznać się z tym tekstem można i na ekranie. Są dostępne inne publikacje Ojca Emila Neuberta też godne polecenia, niemniej ta książka jest najbardziej znana i jest już klasyką literatury dotyczącej duchowości Maryjnej.
Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie, elejson! Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas! Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami. Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami. Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Święta Maryjo, módl się za nami. Święty Alfonsie Liguori, módl się za nami. Święty Alfonsie, Przykładzie cierpliwości w cierpieniach, módl się za nami. Święty Alfonsie, Obrońco katolickiej wiary, módl się za nami. Święty Alfonsie, Opowiadający ubogim świętą Ewangelię, módl się za nami. Święty Alfonsie, Czuły pocieszycielu nieszczęśliwych, módl się za nami. Święty Alfonsie, Najbieglejszy w nawracaniu grzeszników, módl się za nami. Święty Alfonsie, Mądry przewodniku na drodze doskonałości, módl się za nami. Święty Alfonsie, Żarliwy obrońco chrześcijańskiej karności, módl się za nami. Święty Alfonsie, Posłuszny obrońco Stolicy Apostolskiej, módl się za nami. Święty Alfonsie, Czujny pasterzu powierzonej Tobie trzody …Więcej
Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę moją całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś - Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli. Daj mi jedynie miłość Twoją i łaskę, albowiem to mi wystarcza. Amen
Jutro kolejna pierwsza sobota miesiąca. Chcesz iść do nieba? Matka Boża daje nam gwarancje: „W godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z łaskami potrzebnymi do zbawienia tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawia spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.
NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA OBJAWIA SIĘ W FATIMIE W 1917 r. w Fatimie w Portugalii Matka Najświętsza objawiła się trójce dzieci: Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji. Przychodziła przez kolejnych sześć miesięcy, od maja do października, każdego trzynastego dnia miesiąca. W sierpniu Piękna Pani pojawiła się później, gdyż trzynastego dzieci były więzione. Ukazując się po raz drugi, 13 czerwca, Matka Boża zapowiedziała, że niedługo zabierze Franciszka i Hiacyntę do nieba, a Łucję pozostawi, gdyż Jezus pragnie posłużyć się nią, aby ustanowić na świecie nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Tego dnia dzieci ujrzały Niepokalane Serce Maryi znieważane przez grzechy ludzkości, co symbolizowały otaczające Je ciernie. Maryja powiedziała też do dzieci i innych zgromadzonych: Chcę, żebyście codziennie odmawiali różaniec. Innym razem Matka Boża prosiła o ofiarowanie modlitw i cierpień w intencji grzeszników: Módlcie się, módlcie się dużo i dokonujcie umartwień za grzeszników, bo wiele dusz idzie do piekła …Więcej
Najświętsza Maryja Panna - najszybszą, najpewniejszą, najprostszą drogą do Nieba. Tu kolejne opracowanie o oddaniu się NMP. Wiele praktycznych i cennych uwag, polecam
Piękne wytwory myśli człowieka powstają szczególnie ku chwale Boga, tak też jest w tym przypadku. Rzecz o przepięknym kościele Sagrada Familia w Barcelonie. Ten kościół jest tak niesamowity, że miałbym ochotę tam pojechać tylko po to by obejrzeć go na własne oczy. Tu mała próbka, mały spacer po wnętrzu. youtube.com/watch?is=SJWZDuzR0VzBUJHR&v=zABKHoLP2…
We wszystkim co robisz myśl o końcu - tę myśl słyszałem kiedyś na kazaniu podczas Mszy, polecam tę piękną koronkę do Świętego Józefa by z potężnym patronem dobrej śmierci przygotowywać się na ten ostatni akt ludzkiego pobytu na ziemii.
„To jest Moje przykazanie: Miłujcie się wzajemnie, jak ja was umiłowałem". Wszystko, co zrobisz dla drugiej siostry, bedę uważał za uczynione dla Mnie. W Siostrze mam zawsze widzieć i przyjmować Jezusa, myśleć i mówić jak do Niego. Jeśli da mi sposobność jakiegoś cierpienia, jeśli przez nią będę miała okazję, by ćwiczyć się w cnocie cierpliwości... Och! Wtedy mam pamiętać, że dzieje się to za pozwoleniem Jezusa i wyłącznie dla mojego uświęcenia. Nie niszcz więc Jego czułych zamiarów; w milczeniu stłum wszystko w swym sercu, milcz ze wszystkimi, nie pozwól, by cokolwick się ujawniło, z wdzięczności i z miłości do Jezusa i do Braci. „Nolite arbitrare quia pacem venerim mittere in terram; non veni pacem mittere, sed gladium” (Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz). Współsiostra Jest Jezusem: dlatego zawsze dobrze myśleć o wszystkich. Jest Jezusem: dlatego zawsze dobrze mówić o wszystkich, zawsze usprawiedliwiać, zawsze współczuć …Więcej
Pewnie chodzi o to, że w tekście jest mowa tylko o siostrach, Siostra Konsolata żyła w zakonie żeńskim kontemplacyjnym, dlatego mowa jest o relacjach z nimi, ale oczywiste jest, że dotyczy to każdego człowieka.
Oczywiście nikt normalny tego nie wyczekuje, ba nawet trzeba żyć nadzieją, ale objawienia Matki Bożej w Akita i proroctwo błogosławionego Bronisława Markiewicza dają do myślenia, w jakim czasie żyjemy?
Przesłuchałem całości. Czy jesteśmu tuż tuż przed to nie wiem, natomiast wiem, że wiele osób chciałoby żeby to było już za chwilę i te dwie rzeczy trzeba odróżniać żeby nie popaść w jakieś apokaliptyczne nastroje. Chrześcijanin powinien być gotowy i żyć w pokoju