Pan Dorożała, szowmen w stylu amerykańskim, jednak krzyki sugerują że używa strachu zamiast błogości.
Nie stara się uzyskać bezkrytyczny mózg na podstawie miłości i błogości czy bezpieczeństwa ale krzykiem i strachem przełancza człowieka w stan przyjmowania sugestii.
A to sugeruje już działanie za pomocą złych duchów które wyraźnie Panem Dorożałą kierują.
No niestety, popychanie ludzi żeby się na siłę przewrócili, widać to po tej dziewczynie, która od razu wstała.
Uzdrowienia przez demonów stylem heretyka Marcina Zielińskiego.
No nie do końca się zgodzę, u Marcina jest to coś innego, a u Tomasza jest to nachalne i przemocowe