Starszy mężczyzna z Gazy czekał dniami na jedzenie z powodu niesprawiedliwego izraelskiego oblężenia. Kiedy w końcu nadeszła jego kolej, by posilić się i zaspokoić dokuczliwy głód, zostało mu zaledwie kilka chwil, zanim opuścił ten okrutny świat, pełen tych, którzy oklaskują zabójców i tych, którzy nie wspierają uciśnionych.
Marcin Pioter Tyk udostępnia to